Indywidualna platforma e-commerce – inwestycja na lata

Kontynuujemy nasz cykl artykułów, będących rozwinięciem wywiadów udzielonych przez naszego Project Managera – Roberta Wiśniewskiego, dla Akademii eCommerce. Tym razem opowiemy o indywidualnej platformie e-commerce, dla kogo jest ona przeznaczona i czy faktycznie jest to inwestycja na lata.


Obecnie wejście w nowy kanał sprzedaży jakim jest Internet, jest dla przedsiębiorstwa decyzją strategiczną. Często e-commerce sięga w coraz dalsze “zakamarki” przedsiębiorstw, tj.: magazyn, księgowość, CRM czy produkcję, dlatego też ten krok musi być bardzo dobrze przemyślany i zaplanowany.

Koszt wyboru dostawcy

Największym wyzwaniem jest znalezienie partnera, który wdroży w przedsiębiorstwie e-commerce. Bardzo ważne jest wzajemne zaufanie oraz doświadczenie firmy wdrożeniowej, gdyż koszty sprawdzenia takiego partnera są ogromne. Każda kolejna zmiana to duże ryzyko i jeszcze większe koszty, więc gdy już znajdziemy firmę wdrożeniową będzie to związek na lata😊

Analiza przedwdrożeniowa

Kolejnym krokiem jest analiza przedwdrożeniowa. Dobrze zrobiona – wydłuża żywotność platformy. Zanim więc zaczniemy projekt e-commerce musimy się zastanowić, jakie mamy cele. Czy jest to ruszenie z nowym kanałem dystrybucji, mamy nowy produkt, czy chcemy dotrzeć do nowego Klienta, a może zmieniły się przyzwyczajenia Klientów lub reagujemy na działania konkurencji. Ustalając cele musimy odpowiedzieć na pytanie, jak chcemy je osiągnąć oraz która platforma dostarczy nam narzędzi najlepiej dostosowanych do naszych potrzeb.

I tu pojawiają się bardzo szczegółowe pytania, które są kluczem do dobrej analizy. Zadanie ich oraz wspólne znalezienie odpowiedzi to zadanie Project Managera prowadzącego Klienta lub Project Managera/ Specjalistę IT zatrudnionego w firmie. Nawet jeśli na analizę przedwdrożeniową poświęcimy 100, 200 czy 300 godzin, to i tak w skali całego projektu jesteśmy w stanie dużo zaoszczędzić, gdyż unikamy błędów, które później trudno jest cofnąć. Najważniejszą korzyścią tego etapu jest otrzymanie jednolitego opisu projektu. Na jego podstawie poszczególni wykonawcy są w stanie przygotować wycenę, a firma otrzymuje oferty, które można porównać.

Czy każdy powinien zainwestować w platformę na lata?

Nie, nie każdy. Gdy uczymy się siebie jako e-Sprzedawcy i swoich potrzeb, warto inwestować w „związki krótkoterminowe”, żeby mieć jakiś punkt odniesienia. Można wybrać tanią platformę, która wydaje nam się najbardziej atrakcyjna, „pożyć” z nią trochę, popracować na niej i wtedy zobaczyć, czy nam odpowiada czy nie. Dzięki temu możemy się bardzo dużo nauczyć i nawet jeśli po roku okaże się, że platforma się nam nie sprawdza, to wiemy czego tam brakuje, a co jest nam potrzebne  i wtedy możemy znaleźć dużo lepsze rozwiązanie.

Bardzo cenna jest także wiedza na temat tego, czego nie chcemy. Często Klienci chcą mieć od razu wszystko i dostają w pakiecie kolosa. Każdy niepotrzebny moduł ma wpływ na kolejne modyfikacje, obciąża system, zwiększa koszty utrzymania i rozwoju całego serwisu. Ważne jest, żeby wiedzieć czego na pewno nie potrzebujemy.

Indywidualna, bardzo złożona platforma niepotrzebna jest także, gdy:

  • projekt ma być krótkoterminowy,
  • firma ma prostą politykę cenową,
  • produkt jest prosty, nie ma żadnych wariantów,
  • duża firma, z indywidualnym e-commercem, rusza z kolejnym projektem i chce sprawdzić nowy produkt, nową usługę, nowy kanał sprzedaży czy też nowy rynek.

Na przykład wchodząc na rynek niemiecki, na którym działają inni operatorzy płatności, inni kurierzy, są inne źródła marketingu, inne ceny oraz inna konkurencja, firma może – w ramach badania rynku – wdrożyć lokalną, niedrogą platformę.

Kiedy wiemy, że trzeba zmienić platformę?

Na pewno kiedy nasz dostawca mówi, że nie ma dla nas czasu 😊 albo mówi, że trzeba całe oprogramowanie przepisać lub napisać od nowa. W większości aplikacji taki problem się pojawia – w jednych wcześniej, w innych później. Jeśli jednak platforma jest rozwijana mądrze, rozwijane są elementy już istniejące, to wtedy ten okres żywotności znacznie się wydłuża.

W przypadku małych biznesów zmiana musi nastąpić, gdy dostawca nie może łatwo wprowadzać modyfikacji na platformie, bo koszty drobnych zmian stają tak duże, że systematycznie blokują rozwój. Wtedy e-Sprzedawca staje przed dylematem – zamknąć biznes czy zmienić platformę? Decyzja wydaje się oczywista, jednak są takie sklepy, które nie chcą rozwijać technologii. Muszą mieć jednak świadomość, że konkurencja nie śpi😊.

Dlaczego EC jest platformą na lata?

Potwierdzają to nasi Klienci, który korzystają z niej przez wiele lat i wciąż jest ona dla nich katalizatorem rozwoju. Kolejnym elementem jest zastosowana technologia JAVA, która wymusza trzymanie się określonych standardów i podejmowanie przemyślanych decyzji.

Extreme Commerce ma duży pakiet startowy z gotowymi modułami, które działają od razu. W porównaniu do opensource`a, mamy jednak tę przewagę, że lepiej kontrolujemy rozwój platformy. Opensource jest tworzony przez ogromną ilość ludzi, dlatego korzystając z niego nie do końca wiemy, w jaki sposób system był pisany. W przypadku EC ludzie, którzy go tworzą ściśle ze sobą współpracują. Można to porównać do sytuacji kiedy poprosimy kogoś o dopisanie ostatniego rozdziału książki. Inaczej zrobi to autor, inaczej – znawca jego twórczości.

Ilona

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *